Ciuciubabka, coming out i  wielkie wooow…. czyli  nie tak oczywiste podsumowanie roku

Rok temu o tej porze, mówiąc łagodnie byłam….w ciemnej d… Od roku prowadziłam sklep z ubrankami dla dzieci, który okazał się mega nie wypałem. Byłam ciągle zestresowana, sfrustrowana i przestraszona. Wydawało mi się, że  jakoś to będzie –  funkcjonowałam ad hoc  (zarówno ja i jak i moja firma) bez konkretnego planu, Więcej…